Biznes Online e-biznesmotywacjanewspraca

Planowanie e-biznesu

Po co mi biznesplan, skoro mam wszystko w głowie?

Na to pytanie jest tylko jedna, bardzo prosta odpowiedź – mając plan tylko “w głowie”, skazujesz go na porażkę… Zobacz:

Na podstawie badań przeprowadzonych przez firmy Massachusetts Mutual 1 AT&T, udowodniono, że przedsiębiorcy, którzy mają pisemny plan marketingu i sprzedaży, odnoszą sukcesy. Okazuje się, że tylko 40% firm działa według takiego planu i te właśnie przedsiębiorstwa osiągają dobre wyniki, (dane na podstawie komunikatów Davida Gumperta, podanych 9 stycznia 1994 roku w programie Louisa Rukisera). Niestety, mimo upływu 11 lat, statystyki są wciąż podobne.

Niewiarygodnie mocne doświadczenie

Amerykanie lubują się w długoletnich badaniach i powyższy warunek również przetestowali na studentach ostatniego roku jednej z uczelni. Studentów podzielono na trzy grupy. Z pierwszą nie przeprowadzono żadnych rozmów. Z drugą przeprowadzono indywidualne rozmowy na tematy: kim chciałbyś być w przyszłości?, co robić?, co osiągnąć?, gdzie i jak mieszkać? itp… Pytający spisywał plany poszczególnych osób. Trzecia grupa dostała identyczne pytania, jednak każdy indywidualnie musiał na nie odpowiedzieć w formie pisemnej, opisując maksimum szczegółów.

Po ok. 20 latach odszukano badanych. Było z tym trochę problemów, szczególnie w pierwszej grupie, o której nic nie było wiadomo. Wyniki były

zaskakujące (a może do przewidzenia!) – osoby z pierwszej grupy zapytane, czy tak 20 lat temu wyobrażały sobie dorosłe życie, jakim jest ono dla nich aktualnie, w przerażającej większości (ponad 90%) odpowiadały: nie. Większość miała inne plany, większe ambicje, a tylko pojedyncze jednostki były w pełni usatysfakcjonowane z aktualnego życia.

W drugiej grupie stan bieżący porównywano ze spisanym przez prowadzących badania i nie było dużo lepiej – również ok. 90% osób „minęło się z celem”. W trzeciej grupie natomiast proporcje się prawie odwróciły. Tu większość osób było usatysfakcjonowanych, a nawet nazywających siebie ludźmi sukcesu.

Podświadomość działa jak komputer lub umysł trzylatka – da się ją programować, uczyć. Spisując nasze marzenia, nasze cele na papierze, poświęcamy o wiele więcej czasu na „pisanie programu dla naszego komputera”.

Z chwilą zapisania, informacja zaczyna żyć własnym życiem – konkretyzuje się w Twoim umyśle, więc uświadamiasz sobie, czego chcesz. Zanim ręka napisze, rozum kilkanaście razy przeanalizuje informację. Programujemy więc go dokładnie na to, co chcemy osiągnąć, a im więcej szczegółów w “programie”, tym lepiej.

Wyniki mówią same za siebie – coś w tym jest – to działa. Oczywiście możesz mi nie wierzyć. Masz ochotę sprawdzić, czy u Ciebie za dwadzieścia lat będzie inaczej – OK – nie spisuj na papierze. Spróbuj nie myśleć o tym, co będzie, jeżeli jednak się pomyliłeś.

(powyższy fragment pochodzi z darmowego ebooka pt. “Podążaj za marzeniami” Arkadiusza Śmigielskiego)

Gdy nasza z pozoru dobrze zapowiadająca się firma pogrąża się w chaosie, jest już najczęściej za późno na planowanie.

Czy jest sposób na to, aby przekonać Cię do tego, że ebiznesplan to fundament sprawnie działającego ebiznesu? Według mnie jest jeden sposób, aby to zrobić. Wystarczy zapytać tych, którzy działają z sukcesem w Internecie, a ich biznesy przynoszą dochody. 90 % z nich powie Ci: zacznij od pomysłu i planu działania.

Chyba nie trzeba większości zajmujących się e-biznesem przedstawiać guru w tej dziedzinie, jednak warto zobaczyć jego pracę i przekonać się, że wiedza w poniższym poradniku jest zdobyta poprzez praktyczne doświadczenia.

Dr Paweł Krzyworączka jest absolwentem AGH w Krakowie, ale jak sam twierdzi, pomimo że ma tytuł doktora, najwięcej wiedzy daje mu praktyka w ebiznesie. Jest założycielem, twórcą i koordynatorem takich projektów internetowych jak:

Krzywy.pl - strona firmowa biznesu prowadzonego przez Pawła Krzyworączkę

Ebiznesy.pl - subiektywny mini portal o ebiznesie

Forum.ebiznesy.pl – forum ebiznesowe z niesamowitym potencjałem i na nietypowym poziomie…

Darmowy-kurs-pozycjonowania.pl - strona warta polecenia, zawierająca, jak w tytule domeny, profesjonalny kurs pozycjonowania – zupełnie za darmo

Oto szeroki fragment E-biznesPlanowania Pawła Krzyworączki:

I taki właśnie ma być Twój ebiznesplan. Musisz dołożyć wszelkich starań, żeby to było coś innowacyjnego, jak najbardziej nietypowego. Coś, co zaskoczy niemalże każdego. Dlatego właśnie chcieliśmy Ci, Szanowny Odbiorco naszego poradnika, przedstawić coś, co – mamy wielką nadzieję – pomoże Ci stworzyć świetny ebiznesplan dla Twojej firmy. Przygotowaliśmy dla Ciebie praktyczny poradnik na temat ebiznesplanowania. Postaraj się pokazać przyszłemu inwestorowi, że to Ty jesteś tą Fioletową Krową. To Ty wyróżniasz się spośród ogółu. W Ciebie warto zainwestować! Ebiznesplan to coś o wiele więcej niż opracowanie składane do banku dla uzyskania kredytu czy pozyskania inwestora. To strategia dla Twojego ebiznesu. Jeśli jeszcze nie jesteś tego świadomy, wiedz, że strategia to podstawa, najważniejsza sprawa. Jeśli chcesz odnieść sukces w ebiznesie, tylko z odpowiednią strategią masz szansę. Tak  więc stworzenie ebiznesplanu to nie kaprys czy jakiś wymysł. To podstawa Twojego ebiznesu. Winni jesteśmy odpowiedź na bardzo często zadawane pytanie, skąd wzięło się pojęcie ebiznesplanu. Gdyby przeszukać Internet i wszelkie inne dostępne źródła, to wyodrębnimy dwa oddzielne pojęcia: ebiznes (czy e-biznes) i biznesplan (lub biznes plan). Raczej ciężko jest znaleźć termin ebiznesplan (preferujemy pisownię razem, bez łącznika). Tworząc biznesplan dla firmy działającej w Internecie, pomyśleliśmy sobie: „Dlaczego nie połączyć tych dwóch pojęć: ebiznesu i biznesplanu? Przecież to byłoby o wiele bardziej czytelne i łatwiejsze do zidentyfikowania, gdybyśmy zastosowali nazwę ebiznesplan!” Biznesplan stworzony dla ebiznesu, czyli po prostu ebiznesplan. Czasami szkopuł tkwi w tym, aby coś odpowiednio nazwać. Nie bać się połączenia pojęć. Zaryzykować nowatorstwo. To się może opłacić. – Dlaczego właśnie ebiznesplan? – ktoś zapyta. – Przecież większość prowadzonej działalności gospodarczej nie odbywa się stricte przez Internet; jest to tylko jakaś jej część. Odpowiedź jest bardzo prosta: właśnie dlatego, że w sieci można znaleźć ogromną ilość informacji na temat „zwykłych” (tradycyjnych) biznesplanów, natomiast jeszcze stosunkowo niewiele jest informacji, przykładów na temat biznesplanów dla e-firm. Owszem, można się natknąć na biznesplan zrobiony dla kafejki internetowej, co możemy traktować jako ebiznesplan. Lecz przeważająca część to dokumenty dla fabryki elementów stalowych, osiedlowego sklepu spożywczego czy też wytwórni kosmetyków. Postanowiliśmy, że trzeba tę lukę wypełnić. Druga sprawa, jakże przecież oczywista: niniejszy poradnik został napisany przez właścicieli: ➢ subiektywnego bloga o ebiznesie – http://ebiznesy.pl/, ➢ forum ebiznesowego na pewnym poziomie – http://forum.ebiznesy.pl/ ➢ e-firmy KRZYWY.PL – http://krzywy.pl/. Logicznym jest zatem, że chcą oni wszelkie swoje działania skojarzyć z szeroko pojętą e-działalnością, której jednym z istotnych etapów jest umiejętność tworzenia strategii działania i budowy ebiznesplanów. Napisanie ebiznesplanu wcale nie jest takie trudne, jak by się na początku mogło wydawać. Jeżeli uważnie przeczytasz nasz poradnik, jest więcej niż pewne, że osiągniesz sukces: napiszesz swój pierwszy, samodzielny ebiznesplan. W celu urozmaicenia naszego poradnika o zasadach tworzenia biznesplanu, na końcu każdego rozdziału będziemy zamieszczać proponowane zadania do wykonania. Ten pomysł jest formą aktywizacji Czytelnika oraz podsumowaniem i sprawdzeniem tego, co udało Mu się zapamiętać z danego rozdziału. Badania wykazały, iż odbiorca, który wykonuje takie ćwiczenia, zapamiętuje o wiele więcej z przeczytanego materiału, od tego, który pomija proponowane zadania i od razu przechodzi dalej. Rozważ zatem wykonywanie podanych ćwiczeń, jeśli chcesz maksymalnie skorzystać z tego poradnika. Nie lubimy tworzyć niepotrzebnego dystansu między nami a Czytelnikiem. Dlatego będziemy zwracać się do Ciebie per „Ty”. Mamy nadzieję, że nie masz nic przeciwko temu. Poza tym dla uproszczenia będziemy zwracać się do Ciebie w rodzaju męskim. Wybacz nam takie podejście, ale różnicowanie za każdym razem płci (np. Czytelniku/Czytelniczko) utrudniałoby, a nie ułatwiało odbiór. Na koniec wstępu jeszcze jedna uwaga. Chociaż niniejszy poradnik został przygotowany z myślą o pomocy dla każdej firmy, to wiele przykładów będzie dotyczyło firmy, powiedzmy, webmasterskiej. Firma taka zajmuje się głównie tworzeniem serwisów WWW, ale nie tylko. Mamy nadzieję, że pewne wyróżnienie webmasterów, chcących napisać swój pierwszy ebiznesplan, nie urazi innych osób z branży ebiznesowej. Najczęściej zadawane pytania Nasz FAQ (z ang. Frequently Asked Questions), czyli kilka najczęściej zadawanych pytań dotyczących tradycyjnego biznesplanu. Co to jest biznesplan? Jest to dokument szczegółowo opisujący przedsięwzięcie finansowe już istniejące lub takie, które dopiero ma powstać. Po co pisać biznesplan? Bez biznesplanu firma raczej nie ma szans na uzyskanie kredytu bankowego, dotacji unijnej czy innej pomocy finansowej od potencjalnego inwestora. Biznesplan pisze się również na użytek wewnętrzny firmy, dla sprawnego jej funkcjonowania. Jakie instytucje mogą dofinansować przedsięwzięcie? Przede wszystkim banki, urzędy pracy, urzędy miast dysponujące funduszami unijnymi, inni prywatni inwestorzy. Komu potrzebny jest biznesplan: małym firmom, większym przedsiębiorstwom czy też wielkim korporacjom?  Najczęściej zadawane pytania Każdej firmie. Począwszy od mikroprzedsiębiorstwa, poprzez średnie firmy, skończywszy na wielkich międzynarodowych gigantach. Zasadnicza różnica jest taka, że mała firma walczy o mniejsze pieniądze i jej biznesplan jest krótszy, mniej rozbudowany niż biznesplany większych przedsiębiorstw starających się o naprawdę duże sumy. Co jeszcze powinniśmy wiedzieć, zanim zaczniemy się zagłębiać w szczegóły biznesplanu? Jak już powiedzieliśmy, wielkość i zawartość biznesplanu zależą od skali planowanego przedsięwzięcia. Inaczej wygląda biznesplan dwuosobowej mikrofirmy starającej się o kredyt na 30 000 PLN, a inaczej firmy zatrudniającej powyżej 500 osób, chcącej uzyskać od instytucji finansowych 10 milionów złotych. Instytucja, np. bank, po przeczytaniu przedstawionego dokumentu musi mieć pewność, że powstająca lub już istniejąca firma nie zbankrutuje w ciągu kilku miesięcy. Trzeba udowodnić, że produkt lub usługa, którą firma chce oferować, znajdzie nabywców, czyli będzie dostarczać dochodów. Biznesplan musi być przejrzysty. Osoba przeglądająca go musi zostać zachęcona do jego dokładnego przeczytania. Biznesplanu potrzebujemy przede wszystkim po to, żeby ubiegać się o różnego rodzaju dotacje. Ale nie tylko. To także swego rodzaju mapa, sposób czy też procedura postępowania firmy. Wiele przedsiębiorstw na co dzień korzysta z ustaleń zawartych w biznesplanie i jeżeli trzeba – na bieżąco je aktualizuje. Ranga tego dokumentu jest niepomierna. Ci, którzy myśleli, że to tylko dokument, który składa się w urzędzie i po uzyskaniu dotacji lub pożyczki wrzuca do szuflady, nie wiedzieli zbyt wiele o biznesplanowaniu.

więcej tutaj

Share
serwis prowadzony przez eksperta ds.: techniki sprzedaży